dyskografia.com - albub Samotność po zmierzchu został wydany w roku 2004
Każdego ranka budzisz się
Otwierasz oczy
Wiesz że dzień będzie jak każdy inny
Więc wychodzisz
Na ulicach mijasz ludzi
Nikt kto rozpoznałby cię
I ty też nie znasz ich
To takie dziwne
Chcesz krzyczeć...
Miała szesnaście lat, nie nosiła nic modnego,
nie uśmiechała się i nie mówiła cześć,
nikt nie próbował już wejść w jej głowę i zrozumieć
czemu buntuje się choć mało jeszcze wie
miała
tysiąc myśli...
Tego chciałam
zalanych łzami nocy
właśnie to dostałam
wciąż będę czekać na twój znak
choć nadaremnie
pomiędzy nami nie wydarzy się nic więcej
Tyle twoich słów
w głowie ciągle mam
tyle...
Tyle miłości we krwi
Niesiesz każdego dnia
Na jeden moment choć raz
Chciałbyś komuś ją dać
Gasisz swą każdą myśl
Lepiej byś już zapomniał
Potem będzie trudniej żyć
Wszystko na próżno co masz w...
Rąk dotyk twój
Pamiętać chcę
Ust słodki smak
Pamiętać chcę
Czas kiedy to zdarzyło się
Choć tylko raz
Pamiętać chcę
Chcę to pamiętać...
Pamiętasz mój niepewny śmiech?
Jak...
Jeszcze nie rozumiem
nie rozumiesz ty
czemu chcemy ciągle blisko być
kiedy patrzysz na mnie
zmieniasz cały świat
prócz twych oczu nie istnieje nic
mogę zamknąć drzwi
klucz wyrzucić
i wiem nie da...
Już nie ma miłości
Tylko słowa zostały
Z jej ust płynie banał
z jego sączy się stek kłamstw co dnia
przestały już działać
czary które połączyły ich
nie dla nich spacery
kino i kolacje wśród...
Nie mogę Cię zapomnieć, Nie ma nic w co mógłbyś wierzyć, Inna, Gangsta, Charlie, Charlie, Tego chciałam, , Pamiętać chcę, ...
zobacz piosenki
Nie mogę Cię zapomnieć, Tego chciałam, ...
zobacz piosenki